Striker Path v2.2.1 — mecze ligowe wreszcie płacą, a tablica ogłoszeń wraca
⚽ Mecze ligowe wreszcie płacą
Mecz ligowy kosztował około trzydziestu energii i nie dawał nic — ani monety, ani punktu doświadczenia — podczas gdy zwykły sparing płacił od dwudziestu do pięćdziesięciu złota. Jasiek sprawdził energię, formę, złoto i doświadczenie wokół meczu ligowego i ubyło tylko energii. Knut powiedział to samo z drugiego końca gry: nie widział, jak ktokolwiek ma dojść do cen z poziomu czterdziestego piątego przy takich przychodach.
Teraz każdy mecz ligowy płaci, wygrany czy przegrany, a kwota rośnie wraz z dywizją. Amator III płaci 60 za zwycięstwo, 35 za remis, 20 za porażkę. Legenda płaci około pięć i pół raza tyle. Doświadczenie idzie za złotem.
Płacenie według dywizji, a nie stałą stawką, jest celowe — tak samo działa już nagroda tygodniowa. Tydzień nowego klubu zyskuje około 270 złota: realnie, ale na tyle mało, by nie zaburzyć początku gry, w którym złota i tak jest więcej niż miejsc na nie. Na szczycie drabinki, gdzie brak jest prawdziwy, to bliżej 1500.
Zawodnik z kadry, który nie wszedł do jedenastki, dostaje jedną czwartą. To pomysł Jaśka i jest dobry: daje rezerwowemu powód, by być przy łatwiejszych kolejkach, zamiast spisywać tydzień na straty.
Chemia zmienia się teraz wraz z wynikiem, o co prosił Odika. Zwycięstwo dodaje dwa między wszystkimi, którzy zagrali razem, remis jeden, a porażka nie odbiera nic. Chemia zasila ocenę, którą gra silnik meczowy, więc odejmowanie sprawiłoby, że przegrywanie powoduje kolejne porażki — klub, który przegrał, i tak zostaje w tyle za tymi, które wygrały, a to wystarczająca presja.
🏟️ Treningi drużynowe też płacą klubowi
To wypatrzył Jasiek: robisz pełny sparing, twój zawodnik dostaje złoto, a skarbiec klubu ani drgnie. Robisz trening indywidualny i stadion pobiera swoją część dokładnie tak, jak powinien. Przy stadionie na poziomie 8 to 13%, więc sparing za 75 złota powinien zostawić w klubie około dziesięciu — a nie zostawiał nic.
Część stadionu istniała wyłącznie w kodzie treningu indywidualnego. Teraz mieszka w jednym miejscu, z którego korzystają oba, więc sesja drużynowa płaci klubowi tak samo, jak zawsze płaciła indywidualna.
🔭 Sieć Skautów pokazuje swoje liczby
Boisko Treningowe mówi klubowi dokładnie, co daje każdy poziom i który jest następnym, który cokolwiek zmienia. Sieć Skautów nie mówiła nic, więc klub mógł wpompować w nią złoto i dowiedzieć się później. Jasiek poprosił o tę samą tabelę wprost, a wątek pokazał, ile kosztuje milczenie: Turbo nie potrafił ustalić, czy wystawianie prawdziwych członków bije zapełnianie składu skautowanymi.
Skauting publikuje teraz własną tabelę, w obu aplikacjach i we wszystkich pięciu językach: najlepszą ocenę, jaką może osiągnąć talent na danym poziomie, co ten poziom dodaje dostarczanym zawodnikom i poziom, od którego możliwe są Legendarne talenty. Wypisane są tylko poziomy, na których coś się zmienia, więc płaskie odcinki widać, zamiast płacić za poziom, który nie rusza żadnej liczby.
📌 Tablica ogłoszeń wraca
Kluby szukające zawodników i zawodnicy szukający klubu znów dzielą jedną tablicę — tym razem z zasadami, bo wcześniej ich nie było, a sposobem na utrzymanie się na górze było po prostu ciągłe publikowanie od nowa.
Klub ma jedno ogłoszenie i może napisać nowe co 48 godzin. Klub z Club Premium ma dwa i pisze nowe co 12, a jego ogłoszenia są pierwsze. Zawodnicy mają jedno ogłoszenie i 24 godziny przerwy; po tej stronie nie ma poziomu premium.
Dwa szczegóły. Przerwa liczy się od ostatniego ogłoszenia, niezależnie od tego, czy jeszcze trwa, czy już wygasło — czekanie na wygaśnięcie nic nie daje. A gdy klub zapełni miejsca, ustępuje najstarsze ogłoszenie.
Jeśli musisz poczekać, gra mówi teraz jak długo, zamiast po prostu odmówić.
🛡️ Club Premium wreszcie do znalezienia
Sprzedawany był z jednego ekranu w edytorze herbu, więc właściciel, który nigdy tam nie zajrzał, nie wiedział o jego istnieniu — kilkoro z Was pytało na Discordzie, gdzie go kupić. Teraz prowadzi do niego przegląd klubu.
⭐ Zawodnik meczu ma twarz
Najlepszy na boisku był literą na złotej tabliczce. Protokół meczu pamięta jego nazwisko i ocenę, ale nie wygląd — raport czyta więc jego zapisany awatar i go rysuje.
🇵🇱 Polski, pisany porządnie
Jasiek zgłosił, że polskie nagłówki gubią znaki — ą ć ę ł ń ó ś ź ż — bo krój nagłówkowy ich nie ma, więc przeglądarka podstawiała systemowy font litera po literze i nagłówek kończył w dwóch krojach naraz. Przysłał zrzut z FAQ, gdzie tekstu jest dużo, a więc i tych liter.
Polskie nagłówki używają teraz kroju, który te litery ma, i dociera on wszędzie: FAQ, przycisk pomocy, plakietki profilu, pigułki pozycji, odznaki kosmetyków i wstęgi tytułów wciąż rysowały polski krojem, który nie umie go zapisać.
🌍 Strona mówi w Twoim języku
Artykuły po niemiecku, hiszpańsku, francusku i polsku były napisane i nie miały gdzie mieszkać — wszystko wisiało pod jednym angielskim adresem. Teraz mają własny, podobnie jak strony startowe, przetłumaczone i złożone, zanim przeglądarka cokolwiek zrobi.
⚡ Drobiazgi
Niebo nie zmienia już koloru przy otwieraniu aplikacji: telefon maluje jedno podczas ładowania, a aplikacja swoje, i od przemalowania Papierowego Nieba były to dwa różne błękity, więc ekran podskakiwał dokładnie wtedy, gdy szew miał zniknąć.
Czytanie artykułu, FAQ czy strony z cenami uruchamiało wcześniej całą grę w tle. Już nie, a te strony stają się używalne mniej więcej dwa razy szybciej.